luty18

Olej z ostropestu

dodano: 18 lutego 2013 przez Aramait


 

Moja przygoda z olejem z ostropestu zaczęła się zaraz po  nowym roku. Troszeczkę pod wpływem moich noworocznych postanowień związanych z poprawą odporności, stanu zdrowia oraz skóry i włosów poprzez zmianę diety. A raczej poprzez wzbogacenie jej o surowe produkty pochodzenia roślinnego.

 

Ponadto chciałam troszeczkę ochronić mój układ pokarmowy narażony na stresy, nieregularne posiłki i przyjmowanie czasem śmieciowego jedzenia. Razem ze stosowaniem oleju z ostropestu piłam siemie lniane, więc nie do końca mogę ocenić efekty.

 

Olej z ostropestu kupiłem w ekosklepiku obok mojego domu. Za 250 ml musimy zapłacić około 20 zł. Ja postanowiłam regularnie, raz dziennie spożywąć do 3 łyżeczek tego oleju (bez dodatków, bez rozcieńczania). Jest to zgodne z zaleceniami producenta.

Oczywiście olej można używac do doprawienia potraw na zimno np sałatek warzywnych. Ma lekko orzechowy smak, niezbyt wyraźny, ale jednak wyczuwalny. 

 

Jak wybrać olej?

Oczywiście powinno się zwracać uwagę na to, żeby był zimnotłoczony i nierafinowany (filtrowany, oczyszczany). Takie oleje mają najwięcej dobroczynnych właściwości. Część z nich jest wrażliwa na promienie świetlne, więc lepiej wybierać takie, które są umieszczone w butelce z ciemnego szkła. Ważne, żeby sprawdzać date ważności. Większość ma krótki czas przydatności do spożycia. I oczywiście najważniejsza rzecz jaką powinniśmy brać pod uwagę kupując olej: SMAK! Mamy bardzo dużo możliwości, zależnie od tego co lubimy możemy wybierać oleje z różnego rodzaju orzechów, lub pestek malin. Wybór jest ogromny. 

 

Dlaczego olej z ostropestu?

Ponieważ jest zdrowy. Jego cudowne właściwości były znane od bardzo dawna, a co najlepsze... są potwierdzone badaniami. Ze względu na zawartość w składzie sylimaryny jest on wpisany na listę leków na marskość wątroby. Ponoć faktycznie potrafi zdziałać cuda i zregenerować uszkodzone komórki wątroby. Odnotowano dużą skuteczność u alkoholików. Nie są to jego jedyne zalety.

Ponato olej z ostropestu odtruwa organizm, uodparnia organizm, normalizuje poziom cholesterolu, chroni przewód pokarmowy. Sprawia, że czujemy się piękni i mamy dużo energii.

Można go także stosować zewnętrznie na przesuszoną, zszarzałą skórę lub na chorobowo zmienione obszary naszego ciała. Efekty murowane!

 

Co zaobserwowałam?

Mam wrażenie, że olej w połączeniu z siemieniem lnianym poprawił nawodnienie mojej skóry. Pod koniec roku miałam problemy z przesuszonymi partiami na twarzy. Bez zmiany pielęgnacji pożegnałam się z tym problemem. Stosowałam go tylko wewnętrznie, ale bardzo regularnie. Nie ominęłam ani jednej dawki. Czuję się jakbym miała trochę więcej energii. Pomimo przemoczonych butów, zmarznięcia nie rozchorowałam się. 

 

Myśle, ze raz  w roku warto przejść taką kurację. A picie oleju wcale nie jest takie trudne.

Teraz planuje pić sok z aloesu, żeby przetrwać jakoś końcówkę zimy i wejść spokojnie w wiosnę. Nie rezygnuję także z olei, cały czas stosuję je do urozmajcenia mojej kuchni. Przede wszystkim zawsze mam pod ręką oliwę z oliwek oraz olej sezamowy (uwielbiam go z jajkami). 

 

Aramait

 

 

 


photo
Olej z ostropestu: Zdjęcie pochodzi z notki Olej z ostropestu


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy